Ciekawostki

Shichi-Go-San

To właśnie dzisiaj, 15 listopada, wypada w Japonii święto dzieci w wieku siedmiu, pięciu i trzech lat, czyli Shichi-Go-San (七五三; dosłownie „siedem-pięć-trzy”). Obchodzone jednak jest zazwyczaj w weekend najbliższy dacie 15 listopada.

Każdego roku dzieci te wraz z rodzicami odwiedzają światynię shintō, co ma im przynieść zdrowie i powodzenie w przyszłości. A dlaczego akurat dzieci w tym wieku? Otóż liczby te uważane są za szczęśliwe według japońskiej numerologii. Dzieci ubierane są w przepiękne kimona, bogato zdobione i kolorowe oraz dostają specjalne słodycze (chitose ame 千歳飴) pakowane w ozdobne papierowe torebki, które symbolizują długowieczność.

Tradycja Shichi-Go-San sięga okresu Heian (794-1185), kiedy to arystokraci celebrowali rozwój i wiek swoich dzieci. Z czasem ta sama tradycja ukształtowała się wśród rodzin samurajskich. Wytworzyły się także określone rytuały, np. chłopcom w wieku lat trzech golono głowy, a dziewczynki dopiero po osiagnięciu siedmiu lat mogły przewiązywać kimona pasami obi. Część z tych praktyk odeszła już w niepamięć, ale nadal święto to bywa pierwszą okazją dla dziecka, aby założyć tradyjcyjny japoński strój.

Newsletter

3 komentarze

  • Reply
    bohaczyk
    15/11/2013 at 11:48

    Ze świetem tym, tak jak z innymi Matsuri w Japonii związane są lalki ichimatsu. Można je oglądać, innne również w Muzeum lalek w Pilźnie. http://www.muzeumlalek.pl

  • Reply
    Zepsuty zamek i lody z pierogami | Lost in translation
    17/11/2013 at 16:56

    […] Cały tydzień pracowałam jak na Japończyków przystało, od rana do nocy i zasypiając w autobusie, więc myślałam że w weekend będę tylko odsypiała. Ale gdzie tam, w sobotę zaświeciło znowu piękne słońce, na dole 20 stopni (właśnie to jest trochę denerwujące, że u mnie tu na górze zimnica, a “na dole” jak tylko zaświeci słońce to upał!), więc wsiadłam w pociąg na zasadzie: jak następna stacja jest w spisie treści przewodnika to wysiadam. I tak wysiadłam w Himeji. W pierwszej chwili ucieszyłam się, bo w przewodniku napisali, że jest tam 400-letni zamek będący “najbardziej imponującym przykładem budowli obronnej w Japonii”. Niestety nie mógł mi zaimponować, bo – jak się okazało – jest w remoncie (podobno od pięciu lat, ale o tym przewodnik nie wspominał) i oprócz wielkiej brezentowej konstrukcji nie bardzo było co podziwiać. Na pociechę w pobliżu rozciąga się ogród Kokoen, a konkretnie dziewięć ogrodów, które powstały na miejscu dawnych pałaców samurajów. Jak dla mnie pałace byłyby bardziej interesujące, ale żeby nie marnować sobie dnia przeszłam się na spacer spotykając po drodze młodą parę i dziewczynki, którym przedłużyło się świętowanie Shichi-Go-San, czyli święta dzieci siedmio, pięcio i trzyletnich, które 15 listopada w paradnych kimonach odwiedzają świątynie, co ma przynieść im szczęście w przyszłości (wyjaśnienie tej skomplikowanej kwestii: http://piatysmak.com/shichi-go-san/). […]

  • Reply
    Haro Kiti
    18/11/2013 at 03:00

    Super! Ja też widziałam te dzieciaczki, sympatyczne to święto:)

  • Leave a Reply